Grasz w tibie – nie zakładaj za szybko pierścienia

Pisze to, bo kilka razy zdarzyło mi się zmarnować potencjał pierścienia albo amuletu, nie znając jego rzeczywistej mocy i możliwości. Najczęściej zdobywałem te amulety i pierścionki po napotkaniu jakiegoś zmarłego gracza. Kto by w takiej sytuacji nie odpuścił sobie przeszukania jego plecaka?:) Oczywiście pieniądze się zabiera, itemki również a zostawia mu się łopatę i linę, żeby nie musiał niepotrzebnie łazić po sklepach i nadpłacać za ten sprzęt – to niby mało istotne ale ile razy sam po zgonie wracam jak najszybciej na miejsce swojego spoczynku, żeby spróbować odzyskać to co straciłem.

Ale powróćmy do pierścieni/amuletów. Chodzi mi o to, że są to zazwyczaj przedmioty z limitem czasu. Kiedyś znalazłem niebieski pierścień niewidzialności. Być może często w bardziej ekstremalnych miejscach widujesz przeźroczyste gwiazdeczki, za którymi kryje się jakiś gracz. Właśnie po to je zakładają, żeby potwory ich nie widziały. Sa oczywiście takie, na które to nie działa ale to już pewnie mocniejsze sztuki.

2015-11-09_23h40_15A ja niemądry założyłem taki pierścień odrazu i chodziłem nim w okolicy goblinów, polując na jelenie – a limit leciał. Żałowałem tego, bo koszt pierścienia to chyba 3-5k a starcza on na 10 minut, więc można np. pozbierać butelki na golemach(1-2 piętro), gdzie sam ich znalazłem z 600 sztuk i przestałem szukać, bo pierścień się wyczerpał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *