Kozacy misja Ceylon

kozacy7W kozakach back to war była taka misja, która spuściła ze mnie trochę nerwów, bo męczyłem się z nią konwencjonalnymi sposobami. Polegały one na zwykłym rozbudowaniu defensywnych budowli. Próbowałem wykorzystać długą zatokę, jako naturalną przeszkodę, ale niestety to nie pomogło, bo przeciwnik dopadł moją osadę z wielu stron – w tym od strony morza, gdzie statki siały niezłe spustoszenie. Lecz pewnego razu, gdzie oglądałem ruch najemników komputerowych(w czarnym kolorze) i okazało się, że oni nie są nastawieni na zajęcie wszystkich budynków, jak przeciwnik(chyba Anglia). A skoro oni dochodzili tylko do danego miejsca, to po co w tym miejscu było stawiać budynki? Więc jak najprędzej postawiłem ratusz bliżej angoli. Dobrałem się do kopalni i po wybudowaniu ataszatu najemników mogłem już puścić sznurem klasyczną kombinacje piechur i łucznik. Żeby nie było za łatwo, to musiałem jakoś poradzić sobie z atakującym czworobokiem wroga. Bo niestety już zdążył wystawić pierwsze formacje. Dlatego wykorzystujemy wszystko co mamy – pikinierzy z gotowych koszar(od początku trzeba ich robić, ale unikać ich kontaktu z najemnikami – zalecam jednak wyburzenie tych koszar i budowa nowych). Do sznura najemników dodajemy 10-15 dragonów(których trzeba oczywiście ocalić więc zatrzymujemy ich po kolei aż się wszyscy z rekrutują). I z ich pomocą nękamy pikinierów przeciwnika, a w tym czasie najemnicy z północnego wschodu nam nie zagrażają. Podobnie statki nie mają na tyle zasięgu aby nas niszczyć. Myślę, że reszta to już formalność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *